|
Nauczyciel, który sprawiał wrażenie, że jest w klasie za karę. Uczeń słabszy - zawsze zauważony i gnębiony niemal na kaźdej lekcji w konsekwencji czego odnosiło się wrażenie, że p. Dubajko czerpie z tego mściwą satysfakcję. Z perspektywy czasu, po latach - mogę o sobie powiedzieć, że jako umysł ścisły nie przywiązywałem wagi do nauki języków obcych - błąd. Czy jednak nie było innych sposobów na zachęcenie ucznia do zabawy językiem lub zaproponowanie alternatyw
|