|
Dzień dobry,
Pani Monika Jazgar była lata temu moją wychowawczynią.
Dziś wspominam ją jako nauczyciela, który stygmatyzował uczniów. Na porządku dziennym była kwestia faworyzacji swoich dwóch, ew. trzech pupilków, których rodzice byli "wpływowi." Pani Jazgar była kwintesencją braku jakiejkolwiek jakości zajęć. Obłudna, bez charyzmy nauczycielskiej, nie szanująca ucznia. Tfu! Przez takich nauczycieli, dzieci nie mają odpowiednich wzorów do naśladowania oraz nienawidzą systemu edukacji.
|