|
Pani Joanna, moje wspomnienie ze studiów. Młoda, symaptyczna, usmiechnieta i grająca nie fair. Zmienianie kryterium ocen pod koniec semestru tylko dlatego, że Wykładowca może krzywo patrzeć, że jest tyle dobrych ocen...no tak się nie robi Pani Asiu. Minęło kilka lat, studia skończone, ale jednak pewne rzeczy się pamięta.
|