|
Beznadziejne wykłady. Totalny chaos w zarządaniu tablicami. Już sensowniej byłoby dostać skrypt ze spisanymi wszystkimi dowodami, bo na wykładzie jeśli już się jakieś pojawiały to były prowadzone w tak chaotyczny sposób, że niedało się zrobić z nich sensownych notatek. A szoda, bo bardzo ciekawy materiał miał do przedstawienia na wstępie do matematyki dyskretnej.
|